W zeszłym roku [2022] odnaleziono w książce z 1921 roku pt. Os Episódios Maravilhosos de Fátima [O cudownych wydarzeniach fatimskich] autorstwa ks. Manuela Nunesa Formigão, wysłannika Watykanu, który otrzymał zadanie przesłuchania trojga pastuszków, następujący fragment:

W polskim tłumaczeniu:

Ona nauczyła nas i chce, abyśmy odmawiali ją [tę modlitwę] po każdej tajemnicy Różańca.

Czy znasz tę modlitwę na pamięć?

Znam.

Brzmi ona…

O mój Jezu, przebacz nam, zachowaj nas od ognia piekielnego, uwolnij dusze z czyśćca, szczególnie te najbardziej zapomniane.

[lub: opuszczone; te, za które nie modli się nikt albo modli się mało kto].

Wersja modlitwy, którą przyzwyczajono nas odmawiać, brzmi: „O mój Jezu, przebacz nam nasze grzechy, zachowaj nas od ognia piekielnego, zaprowadź wszystkie dusze do nieba i dopomóż szczególnie tym, którzy najbardziej potrzebują Twojego miłosierdzia”.

Prośbę o zaprowadzenie wszystkich dusz do Nieba niekoniecznie należy traktować jako wprost heretycką; Pan Bóg pragnie wszakże zbawienia każdego człowieka. Pytanie zasadnicze brzmi jednak: po co poprawiać Maryję? Jaki cel przyświeca komuś, kto postanawia, że wie od Bogarodzicy lepiej? Podejrzenia o niekoniecznie czyste intencje wydają się w związku z tym uzasadnione.

Nasza wierność wersji modlitwy przekazanej nam za pośrednictwem pastuszków może posłużyć za sprawdzian naszych czystości i motywowanej miłością do prawdy niezależności wobec tego, co światowe. To świat wszakże stara się nas od dziesięcioleci przekonać, że przekręcona wersja modlitwy jest tą, którą należy odmawiać. Czy za następnym razem, gdy będziemy kończyli dziesiątek różańca, powtórzymy bezwiednie to, co powtarzaliśmy już setki i tysiące razy? czy jednak zdobędziemy się na ten wysiłek i ze świadomością wypowiemy słowa modlitwy fatimskiej wiernie – tak jak nauczyła nas Matka Boża?

Źródło informacji: https://sisterlucytruth.com/fatima-prayer/